Dlaczego bycie odpornym jest niezbędne do sukcesu

Opublikowany: 2019-05-16

W dniu, w którym mój chłopak wyprowadził swoje meble, tydzień po tym, jak zakończyłam nasz sześcioletni związek, zadzwoniła moja mama, gdy leżałam zwinięta na tymczasowej, prowizorycznej kanapie złożonej z dwóch zbyt dużych poduszek. – Nic mi nie jest – powiedziałem. „Och, wiem, że wszystko w porządku”, odpowiedziała. „Jesteś silny jak stal”.

Stal. Kocham to słowo. To rzeczownik, oczywiście, ale także czasownik: uzbroić się, przygotować mentalnie na nadchodzącą trudność. Życie jest trudne. Stal jest twardsza.

Przed każdym spokojem jest burza. Wszyscy zmierzyliśmy się z jednym i zmierzymy się z kolejnymi. Nie uciekniesz od tego. Niektórzy z nas są teraz prawdopodobnie w środku jednego.

Młócenie i narzekanie, zamartwianie się i rozplątywanie – te reakcje nam nie pomagają. Są naturalni i uczciwi i zasługują na uznanie, ale kolejne kroki to uwolnienie, akceptacja i przygotowanie się na wpływ.

W załamaniu nie ma sukcesu. To jest nagromadzenie.

Potrzebujemy również odporności w małych dawkach

Odporność nie jest wymagana tylko w przypadku wielkich rzeczy. Każdy, kto pracuje jako wolny strzelec, prowadzi firmę lub stara się awansować w swojej karierze – albo kto ma noworodka, leczy się z kontuzji lub przechodzi rozwód – wie, że wiele razy dziennie potrzebna jest odporność na kęs. Twierdzę, że trudniej jest pozostać silnym w małych momentach niż w dużych. Kiedy życie lub śmierć nie jest zagadką, znacznie łatwiej jest załamać się pod mniejszą presją, zwłaszcza gdy narastają.

Rock Bottom nie musi być trampoliną

Kiedy wydarzyło się najgorsze, czy to z powodu losu, czy z własnej winy, droga w górę jest oczywista, ponieważ jest to jedyna droga. Możesz jednak być odporny, zanim rozciągniesz gumkę, która jest twoim życiem do końca. W tak wielu sytuacjach masz możliwość zatrzymania, zmiany i zmiany wyniku; poprawić swój dzień teraz zamiast czekać na jutro; aby przewidzieć większe problemy na przyszłość i rozpocząć naprawy już teraz, aby ich uniknąć.

Pan Rogers ma piosenkę „What Do You Do With the Mad That You Feel?” i chociaż ma to pomóc dzieciom w podejmowaniu lepszych decyzji, gdy są wściekłe, dotyczy to również dorosłych – bo bądźmy szczerzy, wszyscy możemy zmienić się w małe dzieci, kiedy nie zrobimy tego po swojemu. Oto najlepsza linia: „Wspaniale jest móc przestać, gdy zaplanowałeś coś, co jest nie tak, i zamiast tego możesz zrobić coś innego”. Niezależnie od tego, czy trudności, z którymi się zmagasz, znajdują się pod Twoją kontrolą, czy też poza nią, możesz wybrać sposób, w jaki się zregenerujesz.

(Czy widziałeś film dokumentalny o Mister Rogers? Obejrzyj go. Przygotuj się na płacz.)

Może to dobry czas na kaucję

Kiedy byłam w liceum, były dwie kuzynki, które chciały mnie pobić, twarde, wredne dziewczyny, które nie zawahałyby się uderzyć mnie prosto w twarz. Kazali mi spotkać się z nimi na parkingu po szkole. Przez cały dzień ludzie przychodzili do mnie pytać, co mam robić. Wzruszyłem tylko ramionami, niewzruszony – „Nie zamierzam zejść na parking”. Wyszedłem o 3 po południu, poszedłem do pracy po szkole i nikt o tym nie powiedział ani słowa.

Zawsze od czegoś wracamy. Czasami masz luksus wyboru tego, z czym chcesz sobie poradzić. Nie musiałem się uczyć, jak być odpornym po podbiciu oka. Zamiast tego wyrwałam się z przerażającego zagrożenia i ogólnoszkolnych spekulacji, które dały mi zupełnie inną – i bardziej wartościową – lekcję.

Bądź ze sobą szczery. Co jest tutaj wymagane? Czym chcesz się zająć? Z czym jesteś w stanie sobie poradzić? Czy istnieje lepszy, mądrzejszy wybór o pozytywnym, długotrwałym oddziaływaniu?

Życie nie wynagradza cię za pokonanie trudniejszej, trudniejszej trasy dla samej wytrzymałości. Twoje wybory powinny uczynić cię silniejszą osobą .

5 sposobów na większą odporność

Zakładając, że nie możesz się teraz wycofać, oto jak stać się bardziej odpornym, zarówno w chwili obecnej, jak i w codziennym życiu – pomyśl o tym jako o treningu odporności.

1. Zignoruj ​​linię mety. Uwierz w swoje umiejętności.

Niewiele rzeczy wychodzi tak, jak je sobie wyobrażamy. Przez większość czasu kończą o wiele lepiej, niż mogliśmy sobie wyobrazić. Albo gorzej.

Cele są konieczne, więc jest do czego dążyć, ale nie oszukuj się, że będziesz wiedział dokładnie, jak potoczy się sytuacja. (Zagłębiam się w to nieco bardziej w moim artykule o iluzji kontroli.)

Osobiście najlepsze rzeczy w moim życiu wynikają z dwóch działających jednocześnie idei: (1) całkowitej akceptacji, że nie mam pojęcia, jak będzie wyglądać przyszłość oraz (2) całkowitej i całkowitej wiary we własne możliwości. Czasami moje umiejętności są tak abstrakcyjne, jak podejmowanie dobrych decyzji i kierowanie się we właściwym kierunku, a czasami o wiele bardziej namacalne, jak umiejętność dobrego pisania i zapewniania klientom dobrej obsługi klienta.

Chodzi o to, że jeśli jesteś bardziej pewny swoich możliwości niż czepianie się wyniku, łatwiej ci będzie wrócić, ponieważ będziesz polegać na najbardziej godnej zaufania osobie w swoim życiu: na sobie.

2. Gamifikuj to.

W tej chwili nie możesz zrobić ostatniej rzeczy – nie możesz rozwiązać całego problemu – ale możesz zrobić kolejną najlepszą rzecz. Czasami jest to bardzo trudne, jak wtedy, gdy wspiąłem się na Karkonosze, upadłem trzy razy, zraniłem kolano i zdałem sobie sprawę, że nie przyniosłem czołówki, gdy zachodziło słońce (lub odpowiednie buty lub wystarczająco dużo wody). Albo jak wtedy, gdy wspinacz Joe Simpson wybił piekło z nogi na wysokości 19 000 stóp – uwaga spoilera, przeżył, a następnie napisał o tym doświadczeniu Touching the Void , które polecam przeczytać.

Joe i ja zgrywaliśmy to doświadczenie. Stworzył wzór ruchów do wykorzystania na każdym kroku; Wchodziłem i schodziłem z tej góry w 100-stopniowych grupach. Jestem pewien, że oboje płakaliśmy, ale oboje przeżyliśmy, by opowiedzieć tę historię.

Niekoniecznie chodzi o to, aby sytuacja była zabawna, ale o to, by była znośna, aby umysł był rozproszony i skupiał się na jednym kryzysie na raz. Jeśli nie jesteś w czymś tak groźnym i bezlitosnym jak dzika przyroda, możesz nawet dać sobie małe smakołyki, gdy osiągniesz mini-cele.

3. Zarządzaj swoimi impulsami.

Jeśli generalnie jesteś osobą impulsywną w życiu, będziesz osobą impulsywną w stresie – prawdopodobnie bardziej impulsywną i z gorszymi konsekwencjami. Zachowanie spokoju i podejmowanie racjonalnych decyzji może pomóc ci być bardziej odpornym, ponieważ nie pogorszysz sytuacji, zanim się poprawi.

Ponieważ przez większość dni będziesz miał do czynienia z drobnymi problemami, a nie z poważnymi, przyzwyczaj się do działania mniej impulsywnie. Nie podejmuj decyzji z czystej frustracji, a nawet podekscytowania – najpierw je przemyśl. W razie potrzeby sporządź listę zalet i wad. Albo zobacz, co się stanie, jeśli nie podejmiesz żadnej decyzji w tej chwili i dasz sobie dużo czasu, aby na niej usiąść.

4. Szybko przechodź przez kolejne etapy żałoby.

Istnieje siedem etapów żałoby:

  • Wstrząs: Paraliż w obliczu sytuacji.
  • Zaprzeczenie: unikanie nieuniknionego.
  • Gniew: wylewają się zabutelkowane emocje i frustracja.
  • Targowanie się: próba znalezienia wyjścia z sytuacji (ale nie w zdrowy lub produktywny sposób).
  • Depresja: Uświadomienie sobie nieuniknionego jest… nieuniknione i zdenerwowanie się tym.
  • Testowanie: Poszukiwanie realistycznych rozwiązań problemu.
  • Akceptacja: Znalezienie sposobu, aby iść naprzód.

Osoby odporne szybko przechodzą z etapu szoku do etapu testowania i akceptacji. Mogą nawet pominąć niektóre etapy pomiędzy nimi, zwłaszcza jeśli w przeszłości napotkali te same trudności. Laurence Gonzales pisze o tym w Deep Survival (świetna książka, BTW): „Najlepsi ocaleni prawie nie spędzają czasu, szczególnie w nagłych wypadkach, denerwując się tym, co zostało utracone, lub odczuwając niepokój z powodu złego rozwoju sytuacji”.

Przedzieranie się przez etapy żałoby wymaga dużej siły woli, zwłaszcza że środkowe etapy są tak kuszące, aby się w nich zatopić. Wyciągnięcie tego wszystkiego może pomóc, niezależnie od tego, czy jest to głośne dla kogoś, kogo znasz, czy też na papierze. Jeśli musisz, wypisz poszczególne etapy i sposób ich przeżycia. Następnie zacznij wymieniać te rozwiązania.

Na pewno możesz to praktykować w życiu codziennym. Kiedy dzieje się coś małego, ale całkowicie irytującego, zmuś się do pominięcia etapów „Jestem tak zdenerwowany tym”. Przejdź od razu do rozwiązania problemu. Następnym razem, gdy rozlejesz cały karton soku pomarańczowego na podłogę w kuchni, zacznij sprzątać bez wahania. Jeśli zapomniałeś kupić coś w sklepie, załóż tenisówki i wróć, zanim będziesz mógł się o to pobić. Jeśli dostaniesz drzazgę, zbierz spirytus i pęsety i wyjmij tego frajera. Po prostu zrób to.

5. Ucz się od innych.

„Inni też przez to przeszli” nie jest pocieszające dla wszystkich, ale zawsze było dla mnie pocieszające, zwłaszcza gdy mogę powiązać moje doświadczenie z doświadczeniem konkretnej osoby, a nie tylko ogółu społeczeństwa. Wszyscy jesteśmy wyjątkowymi motylami, ale szczerze mówiąc, złamane serce jednej osoby lub zwolnienie z pracy lub walki z członkiem rodziny to także miliard innych osób. Wiedza o tym, że inni przyszli wcześniej, przepracowali i wyszli na drugi koniec uzdrowieni, zatrudnieni lub w rozmowach, jest niezwykle obiecująca. Wybaczcie moje zamiłowanie do soczystych historii, ale ten cytat z PS I Love You pojawia się w mojej głowie za każdym razem, gdy czuję się samotny w rozczarowaniu lub smutku: „Należy pamiętać, że jeśli jesteśmy sami, to w tym też jesteśmy wszyscy razem. ”

W praktyce może to oznaczać opowiadanie ludziom o tym, przez co przechodzisz – w zamian usłyszysz podobne historie. Zwykle nie jestem osobą, która „wyleje ci serce”, więc moim rozwiązaniem zawsze było wzięcie do ręki książki lub przeczytanie artykułu w magazynie o tym, jak Joe Famous Person zmierzył się z czymś okropnym i przez to przeszedł. A jeśli naprawdę potrzebujesz wstrząsu „wszyscy tu byli”, posłuchaj wywiadu Nate'a Berkusa zatytułowanego „Surviving the Storm” w podkaście SuperSoul Conversations.

Jednocześnie jest to doskonały czas na oddanie. Pomaganie innym może dać ci rozwiązanie „moje życie nie jest takie złe” lub po prostu wyrwać cię z tego, w jakim kryzysie się znajdujesz. Jeśli nabierzesz pewności siebie dzięki bezinteresowności, daję ci pozwolenie na cieszenie się tym – to jest nie samolubne, aby czuć się dobrze ze sobą.

Zawijanie

Jeśli nie jesteś osobą, która poradzi sobie z codziennym życiem i wszystkimi jego malusieńkimi zmaganiami, będziesz miał trudności z przejściem przez te etapy żalu, aby pomóc sobie, gdy wiesz, co naprawdę uderza w fanów. Twoje nawyki i sposób, w jaki radzisz sobie z emocjami w normalny dzień, to trening i przygotowanie, których potrzebujesz, aby być naprawdę odpornym, gdy tego najbardziej potrzebujesz. Przyzwyczaj się do pomagania sobie małymi sposobami, aby w przypadku poważnego dramatu lub traumy stało się to drugą naturą.

Podekscytowany tym, że jesteś mniej impulsywny, a bardziej chłodny, spokojny i opanowany? Przeczytaj ten artykuł o tym, jak reagowanie zamiast reagowania może poprawić relacje biznesowe.