WordPress odpowiada redaktorowi Gutenberga – podsumowanie recenzji

Opublikowany: 2017-08-29

Nic nie powoduje tak wielkiego wstrząsu w świecie WordPressa, jak edytor Gutenberga. Ujawniona przez Matta Mullenwega na WordCamp Europe 2017 perspektywa połączenia go z rdzeniem w wersji 5.0 powoduje spore zamieszanie.

Gutenberg nie tylko pozbędzie się znanego edytora treści TinyMCE, ale także zastąpi całą masę innych modułów w backendzie WordPress. Jeśli wierzysz w plotki w sieci, może to być koniec WordPressa, jaki znamy.

Nowy edytor jest już dostępny jako wtyczka wraz z wezwaniem do zainstalowania go i przekazania opinii. Do tej pory ponad 13 000 osób podążyło za wezwaniem, a liczba recenzji redaktorów Gutenberga gwałtownie wzrosła.

Czas na test temperatury. W tym poście chcemy uzyskać ocenę tego, jak społeczność WordPressa myśli o nadchodzącej zmianie. W tym celu przeszukaliśmy sieć w poszukiwaniu opinii publicznych, które postaramy się podsumować w tym artykule.

Przyjrzymy się zarówno opiniom w katalogu WordPress, jak i recenzjom Gutenberga z wielu renomowanych blogów WordPress. W ten sposób mamy nadzieję dowiedzieć się, co ludzie lubią i nie lubią w Gutenbergu, a także co myślą o uczynieniu go częścią rdzenia WordPressa.

Czy społeczność WordPressa daje Gutenbergowi kciuki w górę lub w dół? Zaraz się dowiemy.

Podsumowanie recenzji redaktorów Big Gutenberg

Spójrzmy więc, jak inni myślą o nowym edytorze Gutenberga. Na pierwszy rzut oka zaczniemy od katalogu WordPress i pozostawionych tam przez użytkowników wtyczek recenzji.

Katalog wtyczek WordPress

W chwili pisania tego tekstu wtyczka Gutenberg ma ocenę 2,3 gwiazdki. Ogółem otrzymał 87 recenzji z następującym rozkładem gwiazdek.

Recenzja edytora gutenberg w katalogu WordPress

Stąd już widać świetny podział w bazie użytkowników WordPressa. Opinie są w większości po obu stronach skrajności. Widać też, że obecnie negatywne poglądy nieco przeważają nad pozytywnymi.

Dobry

Kopiąc nieco głębiej, ci, którzy lubią Gutenberga, uważają, że jest to rozsądny kolejny krok w ewolucji WordPressa. Wyrażają entuzjazm co do możliwości bliższego zintegrowania doświadczenia edycyjnego z efektem końcowym i nazywają Gutenberga intuicyjnym w użyciu i uproszczeniem innych edytorów wizualnych.

Podoba im się również pomysł blokowania treści i likwidacja krótkich kodów. Ponadto chwalą nowoczesny design i nazywają go bardziej przyjaznym dla początkujących niż obecne rozwiązanie. Wiele z nich oferuje również konkretne pomysły na ulepszenia.

Jednak nawet niektóre oceny pięciogwiazdkowe już wymagają, aby użytkownicy mogli wybrać, z którego edytora chcą korzystać. Rozwiązania obejmują uczynienie go opcjonalnym, pozostawienie Gutenberga jako wtyczki lub umieszczenie go w Jetpack zamiast rdzenia.

Źli

Negatywne recenzje są o wiele bardziej głośne w tej drugiej części. Ogólnie rzecz biorąc, istnieją dwie główne obawy. Sposób, w jaki edytor działa obecnie i co to oznacza dla większego obrazu.

Jeśli chodzi o pierwszą część, wielu uważa, że ​​Gutenberg komplikuje sprawy. Mówią, że wprowadza więcej kroków dla zadań, które już są proste do wykonania w TinyMCE. Krytycy mówią też o przeładowanym interfejsie użytkownika, braku intuicyjności i blokowaniu wszystkiego, łącznie z listami punktowanymi. Wielu woli podobieństwo obecnego edytora do innych edytorów tekstu, zwłaszcza że łatwo jest uczyć klientów.

Jeśli chodzi o szerszy obraz, często słyszymy obawy, że edytor odbierze elastyczność, którą obecnie oferuje WordPress. Często pojawia się to, że Gutenberg będzie dobry dla blogerów, ale zmniejszy możliwości platformy jako CMS.

Największą obawą jest jednak to, że poświęci kompatybilność wsteczną na rzecz lepszego doświadczenia użytkownika i zniszczy miliony witryn i wtyczek. O tak i ktoś napisał wiersz.

wiersz recenzji Gutenberga

Ogólnie rzecz biorąc, jasne jest, że społeczność WordPressa jest podzielona i jak dotąd przeważają głosy negatywne. Jednocześnie należy pochwalić wysiłki deweloperów, aby spróbować rozwiązać problemy i poprosić o konkretną informację zwrotną. Dobrze, teraz przejdźmy do innych głosów.

Proszę nie dołączać tego do rdzenia WordPress – Brenda Barron (WPMU DEV)

Już z tytułu wpisu można się domyślić, dokąd to zmierza. Chociaż Brenda wspomina, że ​​lubi minimalny interfejs do pisania, nie jest fanką. Blokowa architektura ją wyłącza i nie czuje, że Gutenberg jest ulepszeniem istniejącego interfejsu.

W szczególności jej recenzja wspomina, że ​​tworzenie i edytowanie takich rzeczy jak listy punktowane jest nieco nużące. Ubolewa również nad brakiem funkcji kopiowania i wklejania, a wprowadzanie filmów i innych multimediów jest bardziej skomplikowane w nowym interfejsie.

Ogólnie jej opinia nie jest zbyt pozytywna, mimo że chwali wysiłek deweloperów. Dochodzi do wniosku, że jest bardzo za pozostawieniem Gutenberga jako opcjonalnej wtyczki WordPress.

Pytania i obawy związane z moim pierwszym wrażeniem edytora WordPress Gutenberg – Josh Pollock (Torque)

Josh Pollock zaczyna od tego, że lubi tworzyć treści z Gutenbergiem i ogólnie opowiada się za ulepszaniem obecnego edytora. Jest jednak zaniepokojony, czy to jest droga do zrobienia. Jedną z jego głównych obaw jest to, że może to być krok wstecz od wysoce konfigurowalnego systemu zarządzania treścią do platformy blogowej.

Przykładowy post edytora gutenberg

Jego recenzja chwali interfejs użytkownika i mówi, że Gutenberg jest zdecydowanie dobrą rzeczą dla pisarzy. Jednak, jak sam mówi, „bardziej przejmuje się wszystkim, co dotyczy procesu pisania”. Josh szczególnie rozwiązuje problem kompatybilności wstecznej po przejściu na interfejs bardziej oparty na JavaScript.

Chociaż twierdzi, że Gutenberg byłby szansą na pokonanie części długu technicznego WordPressa, ostrzega również, że być może lepsze byłoby bardziej stopniowe podejście. Jakiś rodzaj pośrednictwa między standaryzacją a możliwością dostosowania.

Niezrozumienie celu doświadczenia Gutenberga – Chris Lema

Chris Lema był początkowo podekscytowany wypróbowaniem Gutenberga i skierowaniem WordPressa w stronę tego, co czyni Medium popularnym. Jednak jego zdaniem na razie nie jest to jeszcze trafione w sedno. Podobnie jak Josh, jego największym zmartwieniem jest „czy nie chcemy powiedzieć światu, że WordPress jest czymś więcej niż tylko dla blogerów?”.

Zgadza się, że dla twórców treści Gutenberg to dobra rzecz. Jednak przy tworzeniu stron i serwisów internetowych pozostawia wiele do życzenia.

W rzeczywistości, jego zdaniem, Gutenberg nie idzie wystarczająco daleko. Chris chciałby, aby wysiłki zmierzały do ​​wyeliminowania dysonansu między tym, co widzisz w edytorze, a gotowym produktem na stronie. WordPress powinien dążyć do tworzenia treści „co-widzisz-to-co-dostajesz”. Obecnie zbyt wiele nadal zależy od tematu.

Zanurz się w nowym edytorze WordPress Gutenberga – Brian Jackson (Kinsta)

Brian zaczyna od stwierdzenia, że ​​podoba mu się podobieństwo między Gutenbergiem a doświadczeniem edycyjnym w Medium. Lubi dodatkową przestrzeń do pisania i postawę „najpierw pisanie”. Poza tym był pozytywnie zaskoczony, jak dobrze działa już w urządzeniach mobilnych. Brian uważa również, że początkujący będą mogli szybko odnaleźć się w interfejsie.

Jego krytyka dotyczy głównie funkcjonalności, której obecnie brakuje, ale prawdopodobnie znajduje się na mapie drogowej. Zawiera brakujące wsparcie dla przecen, niestandardowych pól meta i responsywnych kolumn. Jego największym zmartwieniem jest również kwestia kompatybilności wstecznej, szczególnie w odniesieniu do wtyczek związanych z TinyMCE.

Jednak ogólnie wygląda pozytywnie i optymistycznie w stosunku do Gutenberga, postrzega redaktora jako krok naprzód i jest podekscytowany tym, co z tego wyniknie.

Uwagi na temat nowego edytora WordPress – Colin Newcomer (Tworzenie i kodowanie)

W jego opinii Gutenberga edytora, Colin stara się być wymagający w jego procesu myślowego i spojrzeć na edytorze przez dwóch różnych obiektywów: Gutenberg jako edytor vs WordPress jako domyślnym edytorze WordPressa.

W Gutenbergu jako kolejnym edytorze lubi przejrzysty interfejs i proste wrażenia podczas edycji. Ogólnie uważa, że ​​jest to całkiem przyjemne i proste w użyciu. Jako wtyczka twierdzi, że oceniłby ją pozytywnie.

Jednak jego opinia zmienia się dla Gutenberga jako jedynego dostępnego edytora w WordPressie. Zwłaszcza brakujące obecnie wsparcie dla kopiowania i wklejania jest sprzeczne z przepływem pracy jego i wielu osób, które lubią pisać swoje treści poza WordPress. Poza tym widzi również niebezpieczeństwo wstecznej kompatybilności z miliardami istniejących postów i milionami skróconych kodów w użyciu.

W gruncie rzeczy Colin lubi Gutenberg, ale jest bardzo sceptycznie nastawiony do niego jako zamiennika TinyMCE w jego obecnej formie. Z tego powodu on również opowiada się za pozostawieniem go jako wtyczki i dobrowolnej opcji.

Gutenberg: Pierwsze wrażenia – Matt Cromwell

Gutenberg to przyszłość treści w WordPressie. Zapewni elegancję Medium, ale ze znacznie większą mocą i elastycznością układów i typów treści. – Matt Cromwell

Powyższy cytat już nadaje ton recenzji. Matt z zadowoleniem przyjmuje zmianę i od dłuższego czasu czeka na modernizację edytora WordPress.

Jego pierwsze wrażenia są takie, że jest to elastyczne, intuicyjne, wolne od rozpraszania doświadczenie pisania. Szczególnie podoba mu się realizacja medialna. Jednocześnie ma problemy z wyrównaniem bloków i zaśmieconą sekcją osadzania. Recenzja Matta zawiera również szereg propozycji ulepszeń, takich jak obsługa kolumn.

Jego główne znaki zapytania dotyczą tego, w jaki sposób interfejs użytkownika będzie wprowadzał zmiany w przyszłości (np. rozszerzenie wstawek za pomocą wtyczek). Podobnie jak Chris Lema, chciałby, aby Gutenberg jeszcze bardziej zbliżył się do edycji frontendu.

Ogólnie rzecz biorąc, Matt postrzega edytor jako świetną okazję do publikowania w Internecie. Pomogłoby to WordPressowi nadrobić zaległości w tworzeniu eleganckich treści Medium, ale za to miałoby o wiele więcej mocy.

Pierwsze reakcje na Gutenberga, przyszłość WordPressa – Mark Root-Wiley

Jako autor wtyczki, która modyfikuje istniejący edytor WordPress, można by pomyśleć, że Mark wyraziłby więcej zaniepokojenia w swojej recenzji Gutenberga. Zamiast tego z zadowoleniem przyjmuje to jako przegląd obecnego redaktora i jego niedociągnięć.

Oczywiście ma kilka mniejszych praktycznych problemów. Obejmują one pojawiające się i znikające przyciski formatowania edytora, a także brakujące skróty klawiaturowe. Chciałby również wypróbować stały pasek narzędzi u góry ekranu i wdrożyć funkcję przeciągania i upuszczania.

proszę naprawić pasek narzędzi Gutenberg

Źródło: Mark Root-Wiley

Jego recenzja stawia jednak również kilka interesujących pytań, których nie widziałem nigdzie indziej, głównie dotyczące dostępności. Pojawiły się obawy, że nie będzie to głównym problemem w Gutenbergu. Obawia się, że jeśli tak jest, byłoby to sprzeczne z główną zasadą WordPressa polegającą na demokratyzowaniu publikacji.

Jednak ogólnie rzecz biorąc, w ogóle nie kwestionuje wykonania przeprowadzki, tylko jak jego praca może pasować do nowego środowiska. Oczywiście w tym celu chciałby wiedzieć, jak dużą kontrolę będą mieli deweloperzy nad nowym edytorem.

Gutenberg: Obowiązkowy przegląd – Brian Coords

Brian również zaczyna od tego, że postrzega obecnego redaktora jako jedną z największych pięt achillesowych platformy WordPress. W swojej recenzji stara się spojrzeć na Gutenberga zarówno jako blogera, autora motywów, jak i interesariusza WordPressa.

W związku z tym jego największe obawy dotyczą obsługi motywów, brakujących opcji układu i tego, czy projekt jest zgodny z podstawową filozofią WordPressa. Jego recenzja odzwierciedla obawy dotyczące wstecznej kompatybilności i dostępności.

Ogólnie rzecz biorąc, nie ma pojęcia o kierunku Gutenberga, ale wzywa społeczność, aby pomogła deweloperom w konstruktywnych informacjach zwrotnych. Poza tym zgadza się z tymi, którzy wzywają redaktora do pozostania opcjonalnym, być może w ramach Jetpacka.

Gutenberg – Wielki Podział

Pojawienie się edytora Gutenberga dzieli społeczność WordPressa. Tyle jest jasne, nawet jeśli spojrzysz tylko na ocenę oficjalnej wtyczki. Staje się to bardziej widoczne podczas czytania rzeczywistych recenzji.

Co ciekawe, opinie twórców treści i deweloperów często różnią się. Pierwsza grupa jest często podekscytowana możliwością zmiany wyglądu edytora WordPress, który jest bardzo potrzebny, nawet jeśli obecna iteracja wciąż pozostawia wiele do życzenia.

Ci, którzy patrzą na WordPressa bardziej jako na CMS iz technicznego punktu widzenia, mają większe obawy. Ich największe obawy to utrata elastyczności i, jak wielokrotnie powtarzano, wsteczna kompatybilność. Wielu obawia się, że Gutenberg złamie WordPressa, jaki znamy, a nie w dobry sposób. W konsekwencji pojawia się wiele głosów wzywających do uczynienia tego nieobowiązkowym.

Patrząc na debatę, należy pamiętać, że każda zmiana przyniesie pewną bezwładność i opór. WordPress musi iść do przodu, aby konkurować w zmieniającym się środowisku.

Nie oznacza to jednak, że zgłaszane obawy są nieważne i nie trzeba się nimi zajmować. Na szczęście programiści dokładają wszelkich starań, aby to zrobić. Jednak widząc, jak wiele osób jest zaniepokojonych i czuje się pominiętych, może potrzebna jest dodatkowa komunikacja.

Powinniśmy również zauważyć, że edytor Gutenberga jest wciąż na wczesnym etapie i nadal nastąpi wiele zmian. Może nowsza wersja uspokoi nerwy niektórych ludzi. Musimy tylko poczekać i zobaczyć.

Jaka jest twoja opinia na temat redaktora Gutenberga? Czy jesteś zaniepokojony lub podekscytowany? Daj nam znać w sekcji komentarzy poniżej.

Obraz miniatury artykułu autorstwa Jaaak / shutterstock.com