Jak uniknąć uprzedzeń związanych z przetrwaniem i rozwijać swoją firmę?

Opublikowany: 2019-05-28

Tendencja do przetrwania ma miejsce wtedy, gdy skupiasz się na udanych firmach, strategiach lub ludziach tylko dla ich sukcesów. Podziwiasz je i chcesz naśladować pozytywy. Całkowicie ignorujesz także ich wady lub niepowodzenia, a także otaczające szczegóły ich osiągnięć.

To tak, jak ludzie pokazują tylko swoją rolkę z najciekawszymi momentami na Instagramie. Zawierają wszystko, co chcą, abyś o nich pomyślał – jak wyglądają, dokąd idą, co jedzą. Kanały społecznościowe przedstawiają dostosowany, przefiltrowany, nierealistyczny obraz życia.

Jest to powszechne wszędzie. Może zwłaszcza w biznesie, przedsiębiorczości i kulturze startupowej.

Niebezpieczeństwo polega oczywiście na tym, że stronniczość w zakresie przetrwania może utrudnić ocenę w obszarach, które są niezwykle ważne dla sukcesu Twojej firmy. Może zachęcić Cię do podążania za nowymi trendami, niezależnie od tego, czy są one związane z marką, czy nie. Aby kopiować tych, których podziwiasz, zamiast prowadzić w sposób, który jest twój własny.

Nie daj się nabrać.

Stronniczość przetrwania w biznesie

W świecie biznesu, uprzedzenie związane z przetrwaniem jest szczególnie problematyczne. Pomyślne wyniki są badane bez patrzenia na okoliczności jako całość. Firma lub osoba odniosła sukces, więc są lepsi, dlatego powinieneś powtórzyć to, co zrobili.

Biznes Z świeci jednak tylko dlatego, że firmy AY są zamknięte. Lub Biznes Z świeci teraz po 50 niepowodzeniach od uruchomienia.

Błędy dają tyle lekcji, ile sukcesów. Unikanie ich wyrządza ci krzywdę. Dodatkowo, jeśli spróbujesz i zawiedziesz, poczujesz się jak śmieci, ponieważ założysz, że pomyliłeś przepis.

Błędna interpretacja rezygnacji ze studiów

Porozmawiaj z kimś, kto chce być następnym Gatesem, Jobsem lub Zuckerbergiem, a powie: „Wiesz, Bill, Steve i Mark byli porzuceni w college'u”. Ziewać.

Nie odpadli i od razu odnieśli sukces. W międzyczasie wydarzyło się kilka rzeczy. Bez poznania ich długich i krętych ścieżek niczego się nie nauczysz. Dodatkowo wykazano, że osiągnięcia zawodowe są bardzo związane z wykształceniem w college'u.

Uwielbiam ten cytat inwestora Davida Cowana z wywiadu dla Scientific American:

„Dla przedsiębiorców zajmujących się garażami, aby przekroczyć próg 1% bogactwa w Ameryce, ich ścieżka prawie zawsze obejmuje pozyskiwanie kapitału wysokiego ryzyka, a następnie doprowadzenie ich do pierwszej oferty publicznej (IPO) lub dużego przejęcia przez inną firmę. Jeśli ich garaż znajduje się w Dolinie Krzemowej, mogą wystawić nawet 15 VC, ale inwestorzy VC słyszą 200 ofert na każdego sfinansowanego przez nas, więc być może 1 na 13 start-upów otrzymuje VC, a mimo to mają duże szanse stamtąd …Więc na każdego bogatego założyciela start-upu przypada 100 innych przedsiębiorców, którzy kończą z tylko zagraconym garażem”.

Twój garaż może być zagracony, ale przynajmniej bałagan może być twój. Dzięki własnym próbom i lekcjom możesz zrobić o wiele więcej niż cudze.

Obejrzyj The Inventor: Out for Blood w Dolinie Krzemowej, aby zobaczyć, jak ludzie mogą zostać uwięzieni w błyskotliwej historii. Elizabeth Holmes zdołała naśladować Steve'a Jobsa. Jeśli chodzi o najnowocześniejszy produkt medyczny, przekonała inwestorów, których opracowała, jednak „flop” dobrze to ujął. Zakładając, że sukces jest w butach i golfach, przeoczysz wymaganą pracę.

Ich droga nie jest twoją drogą. Twoja droga nie jest ich drogą.

Możesz zrobić wszystko tak samo, jak odnosząca sukcesy marka lub osoba i skończyć w innym miejscu. Możesz też zrobić wszystko inaczej i skończyć z takim rodzajem sukcesu. Należy uwzględnić bardzo konkretną zmienną: ty.

Poza tym ich historia może się jeszcze nie skończyć. Nie wiemy, co stanie się z Apple. Spójrz na MySpace. Lub MoviePass. Co by było, gdyby wszyscy skopiowali MoviePass, gdy nadal odnosili sukcesy?

Oto pułapki na przetrwanie, w które wpadają nawet najlepsi z nas:

Jeśli skopiuję wszystko, co zrobiła marka X, moja marka będzie równie skuteczna.

Prawdopodobnie nie. Więcej firm upada niż odnosi sukcesy. Szanse nie są po twojej stronie. To nic osobistego i nie robisz sobie żadnej przysługi unikając rzeczywistości.

Pochodną tego założenia jest nieprawdziwy okrzyk „Mogę zrobić wszystko”. Nie możesz. Nie możesz zrobić niczego i wszystkiego, co chcesz.

Pewnego razu zapytałem ówczesnego chłopaka, co by zrobił, gdyby mógł wybrać jakąkolwiek karierę. Był niezadowolony ze swojej pracy i trochę zagubiony. Odpowiedział natychmiast: „Piłkarz”. Wyciągnąłem moje „okaaay”, a potem powiedziałem: „Tak, ale nie zostałeś piłkarzem, więc… co jeszcze?” Znowu powiedział „piłkarz”, a potem prawdopodobnie ugryzł kęs pizzy czy coś.

Wiesz, kim się stał? Nie piłkarz, a także nic, co go rzuca wyzwanie, rozciąga lub ekscytuje.

Nie mówię „nie staraj się, ponieważ jest mało prawdopodobne, aby ci się udało”. Mówię, że nastawienie na przetrwanie jest kłamcą, a jest wiele dróg, którymi można obrać różne rodzaje sukcesów. Znajdź swoje.

OK, ale jeśli użyję tego samego szablonu strony docelowej, co oni, zobaczę ten sam 35% wzrost liczby konwersji. (Lub wstaw dowolną statystykę.)

Jedna firma, która znajdzie jedną rzecz, która działa i daje bardzo konkretne wyniki, nie ma większego znaczenia dla Twojej firmy. Nowy pomysł na przetestowanie własnej strategii? Pewny. Niezawodny sposób na rozwój firmy? Nie ma żadnego, więc… nie.

Tego typu studia przypadków są tak kuszące i krzykliwe, że można zapomnieć o rzeczach oczywistych, takich jak:

  • Te wyniki nie mają dla ciebie znaczenia. Zależy Ci na innych wynikach.
  • Twoja własna strategia jest już bardzo bliska osiągnięcia tych wyników.
  • Jesteś na innym etapie swojej działalności lub innej branży.
  • Marka X ma zupełnie inną grupę odbiorców.
  • Mogły być dodatkowe zmiany wprowadzone przez markę X, które pomogą uzyskać te wyniki.

W porządku. I tak mam lepszy produkt, więc odniosę większy sukces.

Poczekaj 5 minut – konkurencja wprowadzi lepszy, bardziej udany produkt. Niebezpiecznie jest myśleć, że jesteś jedyny lub najlepszy, pierwszy lub ostatni.

Pomyśl o czymś, czego używasz, co inni uważają za przestarzałe. Powiem ci mój: mam telefon stacjonarny. To telefon stacjonarny dla dzieci. Mam też telefon komórkowy, ale mógłbym zrezygnować z usługi i używać go jako uwielbionego komputera i wszystko w porządku. Telefony stacjonarne mają bardziej niezawodną obsługę i lepszy dźwięk.

Mój punkt? Nie jest łatwo zdobyć lojalność klientów, nawet jeśli Twój produkt jest o wiele bardziej niesamowity niż ten pierwszy.

No cóż, moi klienci są zadowoleni, bo nie słyszałem, że tak nie jest.

Kiedy nastawienie na przeżycie rozciąga się na obsługę klienta, jesteś w poważnych tarapatach. Jeśli nie masz przed sobą złych wiadomości, możesz założyć, że nie istnieje. Po pierwsze, przestań w to wierzyć. Po drugie, przedstaw przed sobą złe wieści. Otrzymuj powiadomienia, gdy ktoś wspomni o Twojej firmie, przeczytaj wątki na Reddicie i Twitterze, wyślij ankietę… Zmierz się z tym, abyś mógł sobie z tym poradzić.

Twoja przyszłość bez uprzedzeń do przetrwania

Tendencja do przeżycia może zepchnąć cię z kursu. Może sprawić, że pomyślisz, że musisz znaleźć nowy sposób na osiągnięcie swoich celów, sposób, z którego inni ludzie korzystali i odnosili sukcesy w przeszłości. Może również obniżyć twoją pewność siebie i zmienić cię w mniej udanego klona.

Moja rada nr 1 to wybór porady, którą weźmiesz sobie do serca.

Dwa lata temu wywierałem na siebie tak wielką presję, aby znaleźć idealną poranną rutynę, że porzuciłem te elementy, które kochałem. Gdybym zaczynał moje poranki od czytania w łóżku, czytałbym coś, co mówiło: „Trening przede wszystkim!” i czuję, że robię poranki źle. Potem, gdybym zaczynał mój poranek od treningu, przeczytałbym, jak powinieneś zacząć od medytacji. Znowu czułbym się jak porażka.

Zamiast oddalać się od tego, co mnie uszczęśliwiało, przestałem czytać artykuły o samodoskonaleniu. Jeśli natrafię na tytuł, któremu nie mogę się oprzeć, czytam z otwartym umysłem. Przypominam sobie, że są to sugestie, które mogę wziąć i spróbować lub zostawić.

Wybierz i wybierz to, co chcesz. Nigdy nie dotrzesz do końca. Kiedy zaczyna przeszkadzać, nadszedł czas, aby odejść od artykułów i książek o sukcesie. Nikt nie może ci powiedzieć, jak to zrobić.

Po drugie, nie stawiaj nikogo na piedestale, przynajmniej nie bez przeprowadzenia najpierw wielu badań. Spójrz na okoliczności towarzyszące głównemu wydarzeniu.

Po trzecie, zaakceptuj, że to może nie zadziałać. Uświadomienie sobie, że możesz ponieść porażkę, daje Ci siłę do odniesienia sukcesu. Przynajmniej będziesz miał krótszy upadek i łatwiejszy czas na podniesienie się z powrotem.

Myślisz, że masz kontrolę? Ty nie jesteś. Ale to dobrze. Zapoznaj się z moim artykułem o pochylaniu się nad iluzją kontroli w celu rozbijania celów biznesowych.